Porozmawiajmy
back to top

Jak budować silną markę? Przeczytaj zanim ruszysz podbijać rynek.

Jak budować silną markę? Przeczytaj zanim ruszysz podbijać rynek.

Zacznijmy od tego, czym właściwie jest marka?

Powszechnie i niestety błędnie utożsamia się markę wyłącznie ze znakiem towarowym.
Tymczasem jest to pojęcie znacznie szersze i bliżej mu do określenie pewnej idei niż jedynie konkretnego znaku. Guru reklamy D. Ogilvy określał markę, jako ideę produktu stworzoną przez konsumentów. Wielki autorytet „marketingowców” P.Kotler podkreślał, że marka to nie znak. Definiował ją jako pewnego rodzaju przyrzeczenie, obietnicę, która powinna kształtować całokształt zachowań i strategię działania firmy, gdyż marka jest całą marketingową komunikacją w pigułce. D. Edwards ujął to jeszcze syntetyczniej. Marka to produkt plus wartości i skojarzenia.

Co z tego jest ważne dla Ciebie? Wszystko! A przede wszystkim świadomość, że marka powinna być tworem przemyślanym i kompletnym.

 

Czyje serce chcesz zdobyć?

Zdefiniuj swój rynek docelowy, czyli po prostu zastanów się, kto jest Twoim najlepszym klientem, jacy ludzie najczęściej wybierają Twój produkt, i co was łączy. Jeśli są to duże firmy, to do nich powinieneś mówić, jeśli są to blondynki, bo akurat sprzedajesz rozjaśniający szampon, skup się na nich. Im bardziej będziesz konkretny, tym lepiej. Nie zatrzymuj się na uogólnienieniach.  Doprecyzuj tak wiele szczegółów, jak to możliwe. Każde dane pomogą Ci w zbudowaniu silnej marki. Zatem ustal, ile lat mają Twoi klienci, gdzie mieszkają, jak wyglądają ich rodziny i relacje, jakim samochodem jeżdżą, ile zarabiają, jak spędzają wakacje, gdzie pracują i jak spędzają czas.

Może na początku poczujesz się przytłoczony tą wiedzą, ale docelowo dowiesz się, gdzie komunikować swoją markę, by została zauważona, jakiego używać języka. Zobaczysz też, jak ludzie reagują na obecność Twojej marki w ich środowisku. Z pewnością zauważyłeś, że nawet w wyniku prób i błędów możesz określić, kto jest Twoim rynkiem docelowym. Skorzystaj z tej wiedzy!

 

Świadomie buduj wizerunek Twojej marki.

Każdy jest jakiś. I każdy zostanie oceniony. Gruby, fajny, kiczowaty, mądry. Nie unikniesz tego. Jeśli nie będziesz budować osobowości marki, to ona zbuduje się sama i niekoniecznie będzie Ci to odpowiadało. Buduj więc jej osobowość świadomie. Buduj ją unikalną. Niech Twoja marka wyróżnia się i budzi emocje. Nie możesz i nigdy nie zadowolisz wszystkich, więc nie bój się być odważnym. Bądź kimś. Jednak pamiętaj, przede wszystkim zawsze bądź szczery.

Nie udawaj. Nie wymyślaj swojej marki próbując się do niej dostosować. Marka musi wypływać z Ciebie, z Twoich doświadczeń, tylko wtedy będzie autentyczną. Znajdź zatem to, co jest dla Twojej marki charakterystyczne i buduj wokół tej cechy jej osobowość. Jeśli dobrze zdefiniowałeś swój rynek docelowy, prawdopodobnie okaże się, że Twoich klientów i Ciebie wiele łączy. Tak ma być, tym bardziej jesteś wiarygodny dla swoich klientów, im więcej macie wspólnych doświadczeń. Wykorzystaj to.

 

Czy jest marka dla Marka?

Zewsząd otaczają nas marki i nawet, jeśli próbujemy je kwestionować, przedostają się do naszej świadomości. Spokojnie, stosowanie marek jest korzystne zarówno dla konsumenta, jak i dla producenta. Choć z punktu widzenia producenta wprowadzenie i utrzymywanie marki na rynku jest wymagające, to ma też wiele zalet. Marka pozwala na różnicowanie produktu, stymuluje powtarzalność sprzedaży produktu, jej promowanie umożliwia kontrolę rynku i utrzymywanie przewagi nad konkurentami. Popyt na produkty oznaczone marką jest z reguły wysoki, co umożliwia przedsiębiorstwom wykorzystanie w szerszym zakresie efektów skali produkcji np. obniżenie kosztów jednostkowych, ale i utrzymywanie odpowiednio wysokiego poziomu cen, zapewniającego rentowność nakładów ponoszonych przez producenta.

Konsumentom, marki pomagają łatwiej zidentyfikować produkty dobre, dostępne, o powtarzalnej jakości. Dostarczają również tego „czegoś”. Satysfakcji wiążącej się z nazwą marki. To właśnie o nią walczymy bronią zwaną – branding. Merty Niemayer w bestsellerze „Brand Gap” stwierdza, że marka to silna emocjonalna reakcja, którą czuje się trzewiami. Branding ma pomóc konsumentom doświadczyć marki. Do dzieła!

 

Szukając Świętego Grala nie chodzi się na ustępstwa. A może?

Konsekwencja, odwaga i uważność. Nie ufaj tym, którzy stale Ci przytakują. Eksperci są po to, by Cię prowadzić i byś się rozwijał, i przy tym uniknął gigantycznych pomyłek. Jeśli będziesz oczekiwać, że studio brandingowe, agencja kreatywna zrobią wszystko tak, jak sobie wymyśliłeś, bądźmy szczerzy progresu nie będzie. Oczywiście znasz swój biznes najlepiej, marka może Ci tylko pomóc o nim opowiedzieć. Zaufaj ekspertom od designu, projektantowi etykiet, fotografowi packshotów. Masz zespół ludzi. Korzystaj z tego. Współpracujcie. By znaleźć Świętego Grala potrzebna jest pokora i otwartość. Rynek jest dynamicznym tworem i takie też jest życie marki. Trzeba stale szukać i być gotowym dążyć do doskonałości. Dbaj więc o kapitał, z którym startujesz, ale zawsze mierz wyżej.

 

 

Marty Neumeier, The Brand Gap: How to Bridge the Distance Between Business Strategy and Design, Berkeley 2005.

Keller K.L., Strategic Brand Management: Building, Managing and Measuring Brand Equity, Prentice Hall, Upper Saddle River 1998.

David Ogilvy, O reklamie, Warszawa 2008.